WIKTORIA
Wiecznie uśmiechnięta, pod warunkiem, że kolejna podróż jest już zaplanowana🌍
Współzałożycielka Myvera i osoba, której zawdzięczamy pomysł na nasz dziennik.
To jej miłość do podróży i zachowywania wspomnień dała początek produktowi, który dziś oddajemy w Wasze ręce.
Zdjęcie zrobione podczas podróży w Bolonii.
PHILIPP
Jeden z ekipy Podejrzani, miłośnik podróży i zbierania wspomnień. Uwielbia odkrywać nowe miejsca i wracać z historiami, które zostają na długo. Na zdjęciu z legwanem na Cyprze, tym razem to ten drugi lepiej zapozował🦎
GACEK
Na zdjęciu uchwyciliśmy niezwykle rzadki moment: Gacuś w aucie… nie śpi! Zazwyczaj niewiele pamięta z drogi, bo przesypia ją od początku do końca💤
W podróżach najbardziej ceni oczywiście lokalną kuchnię — jego misją jest spróbowanie smaczków z całej Europy. My zbieramy wspomnienia, on czeka, aż coś spadnie ze stołu🐾
Nasze 3 filary
Jakość
Nasz dziennik został wyprodukowany w Polsce na papierze offsetowym 120 g/m². Wybraliśmy go z myślą o wklejaniu zdjęć i pamiątek, aby Wasze wspomnienia miały solidną oprawę.
Kreatywność
Chcieliśmy dać Wam więcej niż miejsce na zdjęcia. Dlatego znajdziecie tu checklisty, rankingi i wiele więcej, a w wersji Premium także 21 arkuszy naklejek A6 z indywidualnymi motywami dla każdego kraju.
Projekt z serca
Kochamy podróże i wiemy, ile radości daje wypełnianie własnego albumu. Myvera powstała, żebyście mogli poczuć tę samą frajdę — podczas tworzenia i każdego powrotu do wspomnień.
NASZE OBOWIĄZKI W PODRÓZY
PHILIPP
- Dobrze orientuje się w terenie
- Dobrze ogarnia loty, noclegi i dojazdy
- Dobrze planuje zwiedzanie
- Dobrze mówi po angielsku
Wiktoria
- Dobrze wygląda w każdym miejscu
Gacuś
- Dobrze wie, kto ma jedzenie
Polecany produkt
Europa - dziennik wspomnień
Odbiór jest obecnie niemożliwy
Często zadawane pytania
Skąd wziął się pomysł na dziennik?
Pomysł zawdzięczamy Wiktorii! Sami uwielbiamy zachowywać zdjęcia, bilety i historie z wyjazdów. Chcieliśmy stworzyć dziennik, który daje równie dużo radości podczas uzupełniania, co przy przeglądaniu go po latach.
Co było dla Was najważniejsze podczas tworzenia produktu?
Jakość, kreatywność i frajda z uzupełniania. Zależało nam na solidnym papierze, przestrzeni na własne pomysły i dodatkach, dzięki którym każdy album będzie wyglądał inaczej.
Czy trzeba dużo podróżować, żeby zacząć?
Wystarczy jeden wyjazd i chęć zachowania wspomnień. Możesz zacząć od dawnych podróży albo pierwszej nowej przygody i uzupełniać dziennik we własnym tempie.
Gdzie powstaje Wasz dziennik?
Dziennik produkujemy w Polsce, na papierze offsetowym 120 g/m². To jeden z wyborów, na które zwracaliśmy szczególną uwagę podczas jego tworzenia.